Siedem zarzutów postawiła prokuratura stanowa w Utah 22-letniemu Tylerowi Robinsonowi, oskarżonemu o zabójstwo prawicowego aktywisty Charliego Kirka. Śledczy zapowiedzieli, że w przypadku skazania mężczyzny będą domagać się kary śmierci. Z opublikowanych SMS-ów sprawcy wynika, że zabił działacza, bo „miał dość jego nienawiści”.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-zabojstwo-charliego-kirka-podejrzany-z-zarzutami,nId,22420155
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




