Mikołaj B., który zastrzelił w centrum Poznania narzeczonego swojej byłej dziewczyny, a następnie strzelił do siebie, miał cofnięte pozwolenie na broń – przekazała policja. – Napastnik groził wcześniej, że coś sobie zrobi, więc zdecydowano o odebraniu mu uprawnień – poinformował rzecznik wielkopolskiej policji Andrzej Borowiak.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/wielkopolskie/news-zabil-z-zazdrosci-wczesniej-stracil-bron-nowe-fakty-z-poznan,nId,6907993
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




