Nie żyje 17-latka, która została potrącona przez tramwaj we Wrocławiu. Według świadków młoda kobieta weszła na przejście dla pieszych zgodnie z przepisami. Inną wersję przedstawia jednak motorniczy, który siedział za sterami podczas felernego wypadku. Mężczyzna został przewieziony na komisariat. Sprawą zajmuje się policja i prokuratura.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/dolnoslaskie/news-wypadek-we-wroclawiu-sprzeczne-zeznania-po-smierci-nastolatk,nId,7416217
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




