Na finiszu drugiej kadencji Andrzej Duda wręczył awanse generalskie. Według mediów na część nazwisk naciskać miał szef MON. „Karabiny zbędne, wystarczy drzewo genealogiczne” – ocenił w sieci były premier Leszek Miller. Z kolei jeden z wojskowych zarzuca liderowi PSL „nepotyzm w armii”. Do sprawy odniósł się już resort obrony, a sam Władysław Kosiniak-Kamysz wręczył osobiście jeden z awansów.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-wrze-po-awansach-w-wojsku-na-liscie-znajome-nazwiska,nId,22166453
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




