Pożar stacji transformatorowej pogrążył niemieckie Reutlingen w ciemnościach i sparaliżował życie ponad 100-tysięcznego miasta. Śledczy podejrzewają, że doszło do podpalenia. Sprawdzany jest potencjalny związek z sabotażem, który miał miejsce w Berlinie na początku roku.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-wielka-awaria-pradu-w-niemczech-nie-wykluczaja-sabotazu,nId,23493498
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




