Mieszkańcy Warszawy zebrali się w okolicy jednego z przejść dla pieszych na ulicy Woronicza. To miejsce tragicznego wypadku sprzed tygodnia. W jego wyniku śmierć poniosły dwie osoby. Protestujący oskarżyli włodarzy stolicy o zaniedbania. Pomimo zaproszenia na miejscu nie pojawił się Rafał Trzaskowski.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/mazowieckie/news-warszawiacy-glosno-zaprotestowali-demonstracja-po-tragicznym,nId,7760654
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




