Dym z rozległych pożarów lasów w Kanadzie ponownie pogorszył jakość powietrza w Stanach Zjednoczonych. Ostrzeżenia wydano w 18 stanach zamieszkiwanych przez ponad 100 mln osób, a smog dotarł nawet do Waszyngtonu. Za zaistniałą sytuacje Donald Trump obarczył odpowiedzialnością Ottawę i wspomniał, że „koszty tego zanieczyszczenia muszą zostać doliczone do ceł”. Tymczasem w Kanadzie trwa walka z blisko 900 pożarami.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-trump-zapowiedzial-ze-kanada-zaplaci-za-pozary-alarmy-w-wiel,nId,23516109
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




