Dwa helikoptery amerykańskiej armii rozbiły się na Alasce. W każdym ze śmigłowców Ah-64 Apache znajdowały się dwie osoby. Potwierdzono śmierć trzech żołnierzy. „To niewiarygodna strata dla rodzin tych żołnierzy, ich towarzyszy i dla dywizji” — podkreślił generał Brian Eifler, dowódca 11. Dywizji Powietrznodesantowej.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-tragiczny-wypadek-na-alasce-nie-zyje-trzech-amerykanskich-zo,nId,6746776
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




