Piorun uderzył w płytę stadionu w naddunajskim mieście Ruse, zabijając 12-letniego chłopca. Drugie dziecko trafiło do szpitala, a jego stan określa się jako poważny. Na murawie znajdowała się drużyna piłkarska młodzików, a trener, chociaż nieobecny podczas ćwiczeń podkreślił, że „nic nie zwiastowało burzy”.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-tragedia-na-stadionie-w-bulgarii-piorun-smiertelnie-porazil-,nId,6997522
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




