Prezydent Armenii Wahagn Chaczaturian podpisał ustawę, będącą podstawą prawną, dzięki której kraj będzie mógł rozpocząć proces akcesji do Unii Europejskiej. Ustawa ta nie jest jednak wnioskiem o przystąpienie do UE, ale „początkiem szerszego procesu”, co podkreślał wcześniej premier Nikol Paszynian. Co więcej, utrudnieniem dla Armenii może być Rosja.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-ten-ruch-rozwscieczy-rosje-byly-sojusznik-coraz-blizej-unii,nId,21392607
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




