– Przepytamy ich z dzieł sztuki, zrobimy test białej rękawiczki? – zastanawiał się Szymon Hołownia w drugim odcinku swojego wideokastu, zapowiadając „inspekcję” w gabinetach dwóch wicemarszałków izby niższej. Wizyta u Moniki Wielichowskiej oraz Piotra Zgorzelskiego ostatecznie przebiegła nieco inaczej. Marszałek Sejmu pokazał też, jak wygląda miejsce jego codziennej pracy i brał pod uwagę, by „porozmawiać” z zegarem, który nie bije – choć powinien.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-szymon-holownia-zarzadzil-inspekcje-nikt-nie-spodziewa-sie-h,nId,7227554
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




