– Czas na odrobinę odwagi, a nie siedzenie na ławce rezerwowych i wieczne krytykanctwo. W przeciwieństwie do ciebie nie poddajemy się na starcie – mówiła w trakcie debaty Magdalena Biejat, zwracając się do Adriana Zandberga. Jej rywal ocenił z kolei, że „są ważniejsze rzeczy niż stołek marszałka Sejmu dla Włodzimierza Czarzastego”.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/wybory/prezydenckie/news-starcie-kandydatow-lewicy-siedzenie-na-lawce-i-wieczne-kryty,nId,21400851
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




