Objęty sankcjami rosyjski statek Mys Żelanja, eskortowany przez okręt wojenny, zawinął do Tobruku we wschodniej Libii. Według doniesień dostarczył broń dla rosyjskich najemników operujących w Afryce, co może oznaczać zmianę strategii Moskwy po utracie dostępu do syryjskiej bazy w Tartusie.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-sankcje-nie-powstrzymaly-rosji-wysledzili-statek-z-transport,nId,22541105
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




