Najnowszy czołg T-14 „Armata”, choć stał się rosyjską dumą, nie zostanie wykorzystany przeciwko Ukrainie. Powody okazały się proste – sprzęt jest drogi, a jego ewentualne pokonanie przez wojsko z Kijowa mocno nadszarpnęłoby prestiż armii Putina – twierdzi ekspert.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-rosyjska-superbron-nigdy-nie-trafi-do-ukrainy-ekspert-wyjasn,nId,21395402
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




