– Polska nie przedstawiła żadnych dowodów, by doszło do naruszenia jej granicy przez rosyjski pocisk – powiedział charge d’affaires Rosji w Warszawie Andriej Ordasz. Dyplomata został wezwany do MSZ przez wiceministra Władysława Teofila Bartoszewskiego i podkreślił, że Moskwa nie wyjaśni tego zdarzenia, dopóki strona polska nie przedstawi konkretnych argumentów.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-rosjanie-oburzeni-oczekuja-od-polski-dowodow,nId,7238481
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




