40 groszy to cena, jaką rolnicy w woj. świętokrzyskim otrzymują na skupie za kilogram papryki. – Jest tragedia, większy jest koszt transportu niż ten zarobek – mówi Interii Maciej Siekiera, właściciel plantacji papryki z Gałkowic. Mężczyzna ogłosił w internecie tzw. samozbiór. Każdy mógł przyjechać i zebrać tyle warzyw, ile zdoła unieść. Akcja cieszyła się olbrzymią popularnością. I pokazała skalę problemu.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/swietokrzyskie/news-rolnicy-zalamani-nie-oplaca-sie-zbierac-tony-papryki-na-polu,nId,22427118
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




