Sprawca licznych aktów palenia Koranu – 37-letni Salwan Momika – nie dostał zezwolenia na pobyt w Szwecji. Oznacza to, że mężczyzna w kwietniu przyszłego roku może zostać wydalony z kraju. Jednak, jak przekazał szwedzki urząd ds. migracji, do deportacji prawdopodobnie nie dojdzie. 37-latek jest obywatelem Iraku i w ojczyźnie mogłyby czekać na niego tortury.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-publicznie-palil-koran-szwecja-podjela-decyzje-o-jego-przysz,nId,7111482
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




