Miasto Hilden na wschodzie Niemiec wycofało opodatkowanie mieszkańca za psy, których nie miał. Marianus Krall zamieszczał zdjęcia psów rodziny i znajomych na Facebooku, przez co urzędnicy uznali, że to jego czworonogi. Po latach sąd rozwiązał spór na korzyść Kralla, a on sam z irytacji sprawą postanowił kandydować na burmistrza miasta.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-psy-jednak-nie-istnialy-sad-skorygowal-blad-niemieckich-urze,nId,21324068
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




