Premier tłumaczy się ze swoich słów sprzed powodzi. „Wówczas nie było mowy”

0
51

– Niezależnie od prognoz, które ulegały zmianom, przygotowywaliśmy się na najgorsze scenariusze – zapewnił Donald Tusk. W ten sposób premier tłumaczył się z własnych słów. Kilka dni temu wskazywał, że „prognozy nie są przesadnie alarmujące”. – Wówczas nie było mowy o powodzi w Polsce – powiedział.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-premier-tlumaczy-sie-ze-swoich-slow-sprzed-powodzi-wowczas-n,nId,7818316
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Podtopione ulice, zalany szpital. Superkomórka nawiedziła Małopolskę