Prezydent Bułgarii Rumen Radew ogłosił rezygnację z urzędu, zwracając się po raz ostatni do narodu w dotychczasowej roli. Podsumował dziewięć lat prezydentury, przyznał się do błędów i krytycznie ocenił model rządzenia, który „ma zewnętrzne cechy demokracji, ale funkcjonuje jak oligarchia”. Radew zdecydował się na własną dymisję w sytuacji, gdy kraj pogrążony jest w kryzysie politycznym.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-polityczny-wstrzas-w-bulgarii-prezydent-ustepuje-z-funkcji,nId,22541067
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




