Polak zatrzymany w Niemczech. Zaczęło się od drobnego błędu

0
155

Niemieccy policjanci zatrzymali 44-letniego Polaka, który jechał na motocyklu. Ich uwagę zwróciła wygięta tablica rejestracyjna jednośladu, co jest niezgodne z prawem. Podczas kontroli motocyklisty okazało się, że maszyna nie ma ważnego ubezpieczenia, ale o wiele większe kłopoty ma kierowca. Wyszło na jaw, że szuka go nasz wymiar sprawiedliwości, a ponadto jest pod wpływem narkotyków.

Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-polak-zatrzymany-w-niemczech-zaczelo-sie-od-drobnego-bledu,nId,7146545
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu

Sprawdź także:  Zandberg ma ofertę dla Tuska. "Jestem gotów wejść do rządu w każdej chwili"