Radni miasta Trzebini zwrócili się do władz państwowych, w tym prezydenta, premiera oraz obu izb parlamentu, o pomoc. Lokalni przedstawiciele zaapelowali również o przyspieszenie prac nad specustawą dotyczącą odwadniania Trzebini. – Dziś nie mamy praktycznie miejsca do pochówków – mówi przewodniczący Rady Waldemar Wszkołek.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-nie-mamy-miejsca-do-pochowkow-radni-trzebini-prosza-wladze-o,nId,6744151
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




