– Oficjalnie oświadczamy, że po otrzymaniu informacji o strzelaninie przez policję funkcjonariusze dotarli na miejsce w ciągu pięciu minut, a uchwycony na nagraniu mężczyzna w mundurze z psem nie ma żadnego związku z ministerstwem spraw wewnętrznych – przekazała przedstawicielka resortu Irina Volk w odniesieniu do pojawiających się informacji po zamachu pod Moskwą.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-mysleli-ze-mezczyzna-z-psem-to-policjant-rosja-zaprzecza,nId,7414011
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




