Jedyną drogą ucieczki dla poszukiwanego przez policję okazało się… łóżko. 49-latek, który spostrzegł, że do drzwi jego mieszkania zapukali funkcjonariusze, postanowił, że ukryje się przed nimi pod kołdrą. Zapomniał jednak o tym, że chociaż pod pierzyną jest ciemno, nie oznacza to, iż całkiem go nie widać.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zachodniopomorskie/news-mowili-ze-nie-ma-go-w-domu-a-lezal-skulony-pod-koldra,nId,7345796
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




