Nagła ewakuacja samolotu linii Ryanair na sztokholmskim lotnisku. Po uruchomieniu silnika w kabinie pojawił się dym. – Musieliśmy krzyczeć na personel, żeby otworzył drzwi i nas wypuścił – relacjonował jeden z pasażerów. Podróżni opuszczali pokład, zjeżdżając na dmuchanych zjeżdżalniach ewakuacyjnych. Pasażerowie mieli lecieć do Krakowa. Nagrania z akcji natychmiast pojawiły się w sieci.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-mieli-leciec-do-krakowa-nagle-alarm-dramatyczne-sceny-na-lot,nId,7201109
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




