Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew zasugerował, że porwanie kanclerza Niemiec Friedricha Merza mogłoby być „doskonałym zwrotem akcji”. – Nie byłaby to strata, zwłaszcza że obywatele cierpią za nic – tłumaczył. Berlin stanowczo zareagował na groźby, wskazując, że obecne środki bezpieczeństwa „zapewniają (kanclerzowi) ochronę adekwatną do sytuacji i zagrożenia”.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-miedwiediew-sugeruje-ze-merza-spotka-los-maduro-berlin-oburz,nId,22505262
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




