– Ja pozdrawiam tatę pani – powiedział poseł PiS Marek Suski, zwracając się do Agnieszki Kłopotek z Trzeciej Drogi, a prywatnie żony byłego posła Eugeniusza Kłopotka. Nieświadomy, że zaliczył wpadkę, kontynuował swoją wypowiedź, w której podkreślał, jak wiele PiS i PSL łączy. – Małe sprostowanie, panie pośle. Nie tatę, tylko męża – skomentowała z lekkim uśmiechem Kłopotek. Wyraźnie zakłopotany polityk partii rządzącej przeprosił za pomyłkę i skwitował: „Proszę męża pozdrowić”.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-marek-suski-zaliczyl-wpadke-na-antenie-pozdrawiam-pani-tate,nId,7105130
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




