Maciej Wąsik wyszedł z Zakładu Karnego w Przytułach Starych koło Ostrołęki. – Muszę wam się do czegoś przyznać: nogi mam jak z waty i jestem głodny. Chcę jechać do domu, zobaczyć się z dziećmi – powiedział ułaskawiony przez prezydenta polityk PiS. W drodze powrotnej przekazał mediom, że zamierza pojawić się na zbliżającym się posiedzeniu Sejmu, gdyż to „obowiązek, by reprezentować wyborców”.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-mariusz-kaminski-maciej-wasik/news-maciej-wasik-wyszedl-z-wiezienia-zona-walczyla-jak-lwica,nId,7287346
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




