– Jest za wcześnie, by stawiać kwestię udziału niemieckich żołnierzy w misji pokojowej w Ukrainie – oświadczył najbardziej prawdopodobny przyszły kanclerz Niemiec Friedrich Merz. Przewodniczący CDU ocenił również, że los Europy jest dla Donalda Trumpa „obojętny”, dlatego jako przyszły szef rządu w Berlinie będzie zabiegał o to, aby UE stała się zjednoczona i niezależna zarówno od Rosji, jak i USA.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-ma-zostac-kanclerzem-mowil-o-ukrainie-zwrocil-uwage-na-trump,nId,7918841
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




