Alaksandr Łukaszenka odebrał na Kremlu najwyższe rosyjskie odznaczenie państwowe. Łańcuch z orderem św. Andrzeja Apostoła osobiście zawiesił mu na szyi Władimir Putin. Według niezależnych mediów nagroda jest spóźnionym podarkiem urodzinowym dla białoruskiego dyktatora. Łukaszenka nie pozostał jednak dłużny i – jak sam mówił – wręczył gospodarzowi „bardzo ważny prezent”.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-lukaszenka-doceniony-na-kremlu-ucalowal-prezent-od-putina,nId,7832615
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




