– Puzzle powoli są układane. Potrzebujemy doktora House’a, który połączy nam te kropki. To taki żart, ale faktem jest, że inspekcja sanitarna tym właśnie się zajmuje – komentuje w rozmowie z Interią epidemiolożka prof. Joanna Zajkowska. O fali zakażeń legionellą wiemy coraz więcej, jednak wciąż nie zidentyfikowano jednego źródła, które łączyłoby chorych.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-legionella/news-legionella-rozlewa-sie-po-polsce-epidemiolog-potrzebujemy-do,nId,6990509
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




