Krzyczew to niewielka miejscowość nad Bugiem. Wśród kilku, w większości opustoszałych już domów, jest jednak jeden obiekt wzbudzający szczególny zachwyt. To XVII wieczny drewniany kościół. Ta architektoniczna perełka leży jednak nie tylko we wsi nad Bugiem, ale literalnie – położona jest nad samą rzeką, w tej chwili jakieś 5 metrów od jej koryta. I to właśnie jest największa obawa mieszkańców Krzyczewa.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/lubelskie/news-kosciol-zagrozony-zalaniem-mam-lzy-w-oczach,nId,7870878
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




