Przywódca Korei Północnej odwiedził zalane po powodzi pola uprawne w Nampo. Kim Dzong Un skrytykował podległych mu urzędników za korupcję, nieodpowiedzialność oraz brak dyscypliny. Los gabinetu premiera Kim Tok-huna wisi na włosku, a widmo kryzysu żywnościowego coraz głębiej zagląda w oczy komunistycznemu reżimowi.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-kim-dzong-un-nie-kryl-zlosci-zrugal-swoich-urzednikow,nId,6979022
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




