Na krakowskich Klinach doszło do incydentu z udziałem dzika, ale nie miał miejsca bezpośredni atak na człowieka – dowiedziała się Interia w Małopolskim Urzędzie Marszałkowskim. Wcześniej w mediach pojawiały się informacje o zwierzęciu, które miało zaatakować dziecko w wózku. Takiego przebiegu zdarzeń nie potwierdziły jednak żadne służby.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/malopolskie/news-incydent-z-udzialem-dzika-w-krakowie-miasto-reaguje,nId,23501845
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




