„Zniszczony sprzęt, okulary i ogólne poturbowanie. Tak potraktowała mnie w Wieluniu ochrona Rafała Trzaskowskiego” – napisał na platformie X pracownik Telewizji Republika Janusz Życzkowski. Do przepychanek doszło, gdy kandydat Koalicji Obywatelskiej szedł do samochodu po zakończeniu spotkania z mieszkańcami.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/wybory/prezydenckie/news-incydent-po-wiecu-rafala-trzaskowskiego-przepychanka-z-ochro,nId,21395035
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




