– Po zdarzeniu w Sejmie poseł Grzegorz Braun po prostu ulotnił się. Nie pojawił się na posiedzeniu klubu, od tego momentu nie mamy z nim kontaktu – twierdzi rzeczniczka Konfederacji Ewa Zajączkowska-Hernik. Zupełnie inną wersję ma sam zainteresowany. – Niektórzy zapowiedzieli, że chcą, abym zniknął. Mam kolegów, moich posłów z Konfederacji Korony Polskiej. Jest nas paru i współtworzymy klub parlamentarny – stwierdził Grzegorz Braun.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-gdzie-jest-grzegorz-braun-konfederacja-nie-ma-kontaktu-posel,nId,7209548
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




