Służby przechwyciły list do francuskiego ministra spraw wewnętrznych, w którym znajdował się podejrzany czarny proszek. Wstępne analizy wykazały, że substancja zawiera bakterie dżumy. Na razie nie udało się ustalić nadawcy przesyłki.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-francuskie-sluzby-w-akcji-minister-mial-otrzymac-list-z-zara,nId,7727030
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




