Chociaż w drugiej turze wyborów we Wrocławiu Jacek Sutryk zdeklasował swoją rywalkę Izabelę Bodnar, w KO słychać głosy niezadowolenia. Powód? Mizerna frekwencja na poziomie 36,7 proc. – Jeśli chodzi o Wrocław, jest najniższa w całej Polsce – zauważa Bogdan Zdrojewski z PO.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/raport-wybory-samorzadowe-2024/news-faworyt-po-wygrywa-we-wroclawiu-ale-partia-ma-problem,nId,7464994
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




