– Demokracja, o której tak często mówi opozycja totalna, uciekła głównymi drzwiami z budynku – stwierdziła Elżbieta Witek. Była marszałek Sejmu skrytykowała w ten sposób prace nowowybranej izby polskiego parlamentu. – Pewnie myślano, że się przestraszę, pójdę do kąta. Nic z tych rzeczy. Ja wiem, jakim byłam marszałkiem – dodała, komentując odrzucenie jej kandydatury jako wicemarszałkini Sejmu.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-elzbieta-witek-ostro-myslano-ze-pojde-do-kata,nId,7151125
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




