Na lotnisku w Katowicach straż graniczna zatrzymała dziewięciolatka. Chłopiec wraz z matką wybierał się na wakacje do Tunezji. Podczas kontroli granicznej kobieta przedstawiła polski dowód osobisty dziecka oraz jego amerykański paszport. Jak poinformowali pogranicznicy, ze względu na brak innego polskiego dokumentu, który uprawniałby dziewięciolatka do przekroczenia granicy, nie zezwolono na jego dalszą podróż.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/slaskie/news-dziewieciolatek-zatrzymany-na-lotnisku-nie-polecial-na-wymar,nId,6930649
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




