Pierwsza prezes Sądu Najwyższego Małgorzata Manowska przegrała w sądzie sprawę dotyczącą wypłaty 400 tys. zł dodatkowego wynagrodzenia za kierowanie Krajową Szkołą Sądownictwa i Prokuratury. Sąd uznał jej roszczenia za bezzasadne. – Jak każdemu obywatelowi za wykonaną pracę należy mi się wynagrodzenie – przekonywała Manowska.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-domagala-sie-fortuny-od-panstwa-jest-decyzja-ws-i-prezes-sn,nId,7624492
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




