„Nie mieszka tutaj żaden król”, „Musk kradnie” czy „kłamstwo” – między innymi takie hasła pojawiły się na tabliczkach trzymanych przed demokratów, którzy słuchali wystąpienia Donalda Trumpa przed Kongresem. Wielu z nich hasła wyrażające ich sprzeciw wobec prezydenta USA zapisało na swoich ubraniach. Demokraci zaczęli opuszczać salę, a republikanin postanowił się do nich zwrócić.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-demokraci-nie-kryli-sprzeciwu-nieprzychylne-hasla-pod-adrese,nId,7924668
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




