„Po pierwsze komunikat jest bezczelny, gdyż jednocześnie z informacją o wszczęciu postępowania sprawdzającego sugerujecie Państwo sprawcę” – napisał Roman Giertych. Odniósł się w ten sposób do publikacji prokuratury, która informowała o czynnościach ws. wycieku nagrania z przesłuchania Jarosława Kaczyńskiego. Wskazano w niej, że dostęp do materiału miał tylko pełnomocnik pokrzywdzonego.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/kraj/news-bezczelne-giertych-reaguje-po-ruchu-prokuratury-w-tle-sprawa,nId,23520649
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




