Początkowo byliśmy z niego zadowoleni. Po jakimś czasie pojawił się incydent – mówił w rozmowie z Onetem prezes MZK w Bielsku-Białej. Hubert Maślanka odniósł się do słownego ataku na dwie dziewczynki z Ukrainy, którego dopuścił się pracownik spółki zatrudniony na stanowisku kierowcy. Jak ujawnił prezes, sobotni incydent to nie pierwszy przypadek problemów z udziałem tego mężczyzny.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/slaskie/news-atak-na-dziewczynki-z-ukrainy-nowe-doniesienia-o-agresorze-p,nId,23513803
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




