Do ataku na Charków Rosjanie wykorzystali pociski manewrujące 9M727, będące odpowiednikami amerykańskich Tomahawków – przekazał szef lokalnej policji Serhij Boliwanow. Politico podkreśla, że jest to „naddźwiękowa” rakieta. Do uderzenia na miasto odniósł się Wołodymyr Zełenski. „Trzeba być zwykłym łajdakiem i gardzić życiem, aby przeprowadzić takie ataki rakietowe na zwykłe miasto w Wielki Piątek” – napisał.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/ukraina-rosja/news-atak-na-charkow-bardzo-potezna-bronia-trzeba-gardzic-zyciem,nId,21396668
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu







