– Nie ma czegoś takiego jak presja Putina wobec Łukaszenki – przekonuje Kamil Kłysiński. Ekspert OSW zapewnia, że choć media zalewane są informacjami o bezpośrednim zaangażowaniu Białorusi w wojnę w Ukrainie, to w rzeczywistości nie ma do tego żadnych sygnałów. Podobnego zdania jest analityk wojskowy Bartłomiej Małczyk, który twierdzi, że ewentualny atak byłby „militarną klęską reżimowych wojsk”.
Zajawka pochodzi z artykułu opublikowanego pod adresem: https://wydarzenia.interia.pl/zagranica/news-atak-bialorusi-na-ukraine-anihilacja-wojsk-i-papka-informacy,nId,23511850
Zachęcamy do zapoznania się z pełną treścią artykułu




